wtorek, 10 maja 2016

Jaś & mama the beginning

Witajcie moi drodzy, najdrożsi!

Pogoda jak najbardziej dopisuje, tak więc wyruszamy w plener z aparatem by kolekcjonować pokomarzycowe bąble, pierwsze poparzenia słoneczne i tego typu sprawy.

Od dziś współprace z nami rozpoczyna Jan. 
Chłopiec 11 miesięcy, wzrost ok 80cm,
blond włosy błękitne oczęta i ognisty temperament.Jasiek jest wymagającym modelem, negocjacje odnośnie warunków współpracy były zacięte, ale doszliśmy do porozumienia: mleko co 3 godziny, zmiana pieluchy wedle życzenia.


Kolejną nową rzeczą będzie wycena całej stylizacji. Z racji, że jestem wielbicielką wyprzedaży, wszelkich promocji i przecen chciałam Wam pokazać jak można się ubrać za naprawdę niewielką kasę zaglądając do SH, czy przeczesując czeluście internetu w poszukiwaniu tej jednej, jedynej perełki upolowanej za bagatela 15 zł:) 

Kinga: 

  • żakiet (NN) 
  • zegarek (H&M) jak wyżej vinted 50zł 
  • torebka (Mohito) 50zł również łup z vinted
  • spodnie (Only) Sh 25zł
  • bluzka (NN) 5zł
  • buty (ccc) -40% jedyne 60zł   /
  •  baleriny (deezee) -30% ok 50zł 

           


Każdy z elementów tego outfitu jest mega uniwersalny i mogę go dopasować do wieelu innych stylizacji, z resztą nie raz będziecie mieli okazję to zobaczyć :) 
Należę do praktycznych osób, nie lubię wydawać pieniędzy na rzecz którą mogę kupić za 10 procent ceny z metki, chyba nikogo to nie dziwi :) jednocześnie uwielbiam przerabiać ciuchy, widzę niepozorny sweter na wieszaku rozmiar 44, a w mojej  głowie już maluje się obraz wełnianego dzieła sztuki. Daje to ogromną satysfakcję, zwłaszcza jak znajomi mówią ŁAAŁ &^%#%, świetne uczucie polecam :)   


Jaś:
  • bluza (Next) Sh 9zł
  • spodnie (H&M) Sh 7zł
  • czapka (H&M) Sh 6zł
  • buty (NN)

Moje ubraniowe zakupy dla synka głównie ograniczają się do Sh z kilku względów:

-cena, tak małe dziecko bardzo szybko wyrasta z ubrań, tak więc garderobę należy wymieniać co ok 3 miesiące,

-niepowtarzalność ubrań, które są najczęściej całkiem fajnej jakości,

-satysfakcja, z wyszperania takiej malutkiej koszuli w kratkę za piątkę, gdzie Twoja latorośl wygląda tak słodko niczym 5 kilo żelków Haribo :)) 

Wersja mamusiowa w wiązanych balerinach/randkowo-spacerowa w botkach :) 
.








































6 komentarzy:

  1. świetne zdjęcia, pełne pozytywnej energii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozytywna energia jest po przeczytaniu takich komentarzy, dziękuje serdecznie :)

      Usuń
  2. świetnie się prezentujecie, uroczy malec;)
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny, kobiecy look z pazurem, taki lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet lato +30stopni lubię skórzane elementy, nie koniecznie tylko torebkę ale nawet szorty czy spódnicę :) czy bycie mamą zobowiązuje do typowo mamusiowych outfitów? wcale nie! dziękuję za miły komentarz :)

      Usuń

Jeśli czytasz Nasz blog, będzie nam bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :)