piątek, 29 lipca 2016

Cellulit? nie znam! Kinga

Witajcie wszyscy ci, którzy są zainteresowani postem z tematem przewodnim:
"Dziś będę lepszą Kingą niż ta, którą byłam wczoraj" (w odpowiednie miejsce wpisać swoje imię) :D 
Dziś przedstawię Wam mój sposób na ujędrnienie, wysmuklenie i pozbycie się tak zwanej pomarańczowej skórki w tych najbardziej problematycznych momentach naszego ciała, głównie dupcia i udka. Poświęćmy sobie cały wieczór, stwórzmy w łazience taką naszą świątynie urody, niczym w Spa.
Cały rytuał rozpoczyna peeling kawowy, wygładza skórę pozbywając się warstwy wierzchniej naskórka, pomaga lepiej wchłonąć się preparatom, na które później przyjdzie pora.

Rezultat: wygładzenie, ujędrnienie, poprawa kolorytu, wzmożona produkcja nowych komórek i pierwszy z kilku kroków do pozbycia się zgromadzonego pod skórą tłuszczu. Przepisu na dobrą sprawę brak, wszystko robię na oko, a więc:

  • kawa- typowa "fusówka" zaparzona w małej ilości wody, której nadmiaru się pozbywamy.

składnik na którym nam zależy to kofeina, która zawarta w kawie jest pogromcą cellulitu i zwiotczałej skóry, 

  • cukier kryształ- głównie właściwości złuszczające,


  • oliwa z oliwek- stanowi źródło cennej witaminy E, oraz substancji natłuszczającej naskórek,

Tak przygotowaną mieszanką "katuję" skóre do momentu aż nie czuję, że jest fajna gładka

ok 10-15minut.


Kolejny etap w moim menu:

Masaż wyszczuplająco-ujędrniająco-modelujący przy pomocy dyfuzora od suszarki, serio. :D

                  

Naprawdę nie znalazłam niczego równie dobrego do masażu, co dawało by aż tak fajne efekty :D
Robię to tak: oliwka na udka, pupę i masujemy.
W moim przypadku na jedną nogę przeznaczam ok. 20 minut.
Masuję wręcz do bólu, kiedy skóra jest czerwona i aż parzy-przestaję. :D
Kwestia przyzwyczajenia i poziomu znienawidzenia cellulitu.
Przyznam, że to lubię-widzisz i czujesz, że Twój wróg ginie (złowieszczy śmiech w tle).

Efekt: rozbicie złogów tłuszczu, co wspomaga procesy odchudzania, modelowania, a teraz skóra jest jeszcze bardziej wygładzona i napięta. 

Ostatni punkt programu to jakiś fajny żel, krem, masło, olejek do ujędrnienia/antycellulitowy i owijam nogi jak bagietki dla chłopa na drugie śniadanie, pakuje się w legginsy, zafoliowana i pod kocem idę spać, tak do rana. 
Minusem dla wielu osób będzie ból jaki towarzyszy głównie drugiemu etapowi i posiniaczoną skóra, ale zapewniam gra jest warta świeczki, a raczej cudownie ujędrnionej skóry bez cellulitowych grudek na naszych pięknych nogach.
Do tego wszystkiego wiadomo, że trzeba dodać odpowiednią dietę oraz wzmożoną aktywność fizyczną. 
Z każdym kolejnym postem będę Wam podrzucać kolejne to sposoby na "piękną mnie" czyli piękną Ciebie :)  
Z racji tego posta chciałam się z Wami czymś podzielić. Przez długie lata chciałam być jak ta, tamta, czy jeszcze inna dziewczyna mieć jej nogi, innej włosy, a jeszcze tamtej nos. 
Przez kilka lat dochodziłam do pewnych wniosków- muszę zaakceptować siebie taką jaką jestem, ze wszystkimi przywarami i tymi atutami również. Zmieniłam co dało się zmienić, czego nie lubiłam, a co musiało zostać-zostało i to pokochałam.
Mój wniosek i rada jednocześnie:
Pracuj i stań się najlepszą wersją siebie, dla siebie :) 
Pozdrawiam Was serdecznie, buziaki .

Dziękuję, że jest Was coraz więcej <3 









17 komentarzy:

  1. Słyszałam o wielu sposobach na cellulit, ale nigdy o taich przy pomocy dyfuzora hehe :D
    http://verqsq.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie też to śmiesznie brzmi, ale polecam :D

      Usuń
  2. kurde, świetny pomysł z tym dyfuzorem, szkoda że nie mam ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to było coś, co jest najbardziej pod ręką i jak dla mnie to jedna z dość zbędnych rzeczy w pudełku po zakupie suszarki, nawet nie wiedziałam co z tym zrobić :) :D

      Usuń
  3. z tą kawą muszę zacząć, bo dyfuzora nie mam :/

    obserwuję, zapraszam do mnie :)
    http://dezmansowaaa.blogspot.com/
    pozdrawiam, xoxo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling super sprawa :) fajny do tego jest też cynamon, ale to już kwestia wrażliwości skóry. Dość bardzo rozgrzewa, dzięki czemu może to wzmagać pojawianie się pajączków. Jeśli będziesz miała pod ręką cukier trzcinowy, to jeszcze lepiej ;) jest bogaty w potas, fosfor i magnez, także jeszcze większe odżywienie. Tak czy inaczej polecam :)

      Usuń
  4. Co Kinga robisz ze masz takie zdrowe wlosy? Co uzywasz? Z gory dzieki za informacje.Pozdrawiam, fantastyczny blog ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, dziękuje :) teraz troszkę zmieniły swoją ilość i jakość :D głównie z powodu rozjaśniania z widocznego tu koloru ciemny brąz. Staram się ograniczyć wręcz do minimum prostowanie włosów, związuje je na noc żeby końcówki się nie plątały.Często układam w tak zwaną rzodkiewkę :D Ulubione produkty to medyczny szampon przeciw wypadaniu włosów z ziaji, wcierka Jantar i na końcówki odżywka z chi z proteinami jedwabiu :)

      Usuń
  5. Hej:) ile razy w tyg stosowałaś te zabiegi? po jakim czasie u Ciebie było widac pierwsze efekty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o full opcję to, co wyżej napisałam-maximum 4 razy w miesiącu. Jeśli są siniaki, to nie mogę się dotknąć :D Efekty są zauważalne po pierwszym razie, dla podtrzymania warto robić raz na jakiś czas.Nadmienię, że ten sposób jest raczej na porę długich spodni ze względów estetycznych, chyba, że chcemy ze swojego faceta zrobić damskiego boksera w oczach lokalnego ławkowego monitoringu :D Codziennie smaruje uda i tyłek kremem antycellulitowym plus pas wibrujący, będę niedługo pisać o tym :)

      Usuń
  6. Nie słyszałam o tych sposobach i super, że o nich napisałaś :) Są proste i domowe. Mogą pomóc niejednej z nas :)

    https://z-igly-widly.blogspot.com/

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że komuś mogę pomóc. Łatwo, tanio, a jeśli skutecznie to przyjemnie nigdy nie jest;p Zajrzę na pewno :)

      Usuń
  7. Wszystkie laski z dyfuzorami, łączcie się :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba wole mieć cellulit niż takie siniaki ... wygląda to strasznie ...

    OdpowiedzUsuń
  9. Siniaki są tydzień, każdy w miarę szybki skuteczny sposób, nawet ten w gabinetach kosmetycznych powoduje takie efekty uboczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak to nawet nie wiedziałam ... to ile razy w tygodniu taki masaż? I po jakim czasie widać efekty ?

      Usuń

Jeśli czytasz Nasz blog, będzie nam bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :)