poniedziałek, 18 lipca 2016

Moje kosmetyczne must have-włosy/Aga.Ka

Dwa lata temu, kobieta, którą doskonale znacie (tak Kinga. chodzi właśnie o Ciebie) doradziła mi jak w cudowny sposób zmienić mój brąz w blond. Chciałam je rozjaśnić małym kosztem dlatego skorzystałam z rady przyjaciółki i zrobiłam sobie dwa razy tzw: "kąpiel rozjaśniającą" (pozdrawiam Cię Kinga gamoniu). Po pierwszej z lekkim przerażaniem odkryłam jasne plamy na włosach , szczególnie przy samej skórze. Zamiast iść do fryzjera spróbowałam po raz drugi. Plamy co prawda zniknęły i włosy miały bardziej równomierny kolor, ale musiałam na nie jeszcze położyć farbę ,żeby przestały być żółte Moja przygoda z blondem skończyła się płaczem i połamanymi końcówkami, które musiałam szybko ściąć. Szybko zorientowałam się, że ścięcie końcówek nie pomogło i na sklepowym zapleczu wycięłam połowę swoich włosów, wtedy również jak zwykle towarzyszyła mi Kinga :D.  Zmieniłam też kolor na ciemny brąz.Od tamtej pory zaczął mój się osobisty włosowy koszmar. Uwierzcie mi to co miałam na głowie wyglądało strasznie. Dodatkowo prostownica (używana oczywiście bez kosmetyków termoochronnych), suszarka (wyłącznie gorący nawiew), ciągłe zmienianie koloru i długości włosów (uwielbiałam doczepki, a kolor zmieniał się częściej niż pogoda w to lato), w końcu zrobiły swoje. Po ośmiu latach ciągłych włosowych eksperymentów, musiałam coś zmienić, żeby ratować to co mi jeszcze z nich zostało.  W ciągu dwóch ostatnich lat doprowadziłam je do naprawdę niezłej kondycji, całkowicie zmieniając dotychczasowy sposób ich traktowania. Post w, którym uwzględnię sposoby na samodzielne podcinanie końcówek, olejowanie włosów ,określenie ich porowatości i wiele innych ciekawostek już niebawem. Dziś tak jak obiecałam moje kosmetyczne, włosowe must have.  Zaznaczam, nie jestem ekspertem :) Kosmetyki, które pasują do moich włosów, niekoniecznie musza sprawdzić się u was. 


Moi kosmetyczni ulubieńcy :)


7 efektów, ultralekka odzywka z olejkiem argonowym -Marion
- przywraca piękny połysk,
- regeneruje włosy od wewnątrz i wygładza,
- ułatwia rozczesywanie i układanie,
- wzmacnia i nawilża,
- nadaje miękkość i elastyczność,
- chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych,
- zapobiega puszeniu się włosów.
Producent, obiecuję nam uzyskanie tych oto siedmiu efektów. Z mojego doświadczenia, wynika, ze odżywka nabłyszcza włosy i ułatwia ich rozczesywanie.  Ja więcej od niej nie oczekuję, ponieważ służy mi tylko jako produkt do wykończenia fryzury :) Ze względu na silikon w składzie, spryskuję nią jedynie długość włosów, a trzymam z dala od skóry. Nie obciąża włosów, co tez jest oczywiście dużym plusem :)

Alterra -olejek do masażu migdał i papaja
Mieszanka olei jakie zawiera ten produkt działa zbawiennie na moje włosy :) Ja nakładam go na noc dwa razy w tygodniu. Oprócz tego,  ze naprawdę świetnie działa (moje są wysokoporowate), to ma piękny zapach. Spłukuję go szamponami dla dzieci. Po olejowaniu  nie używam już żadnych odżywek, oprócz tej w spray-u + serum na końcówki


Kallos Keratin,  i Johnson's Baby 

Aktualnie używam tych dwóch szamponów, ale nadal szukam swojego ulubieńca. Już nie długo na moich włosach zagości nowy odcień i mam nadzieję, ze przy okazji fryzjer doradzi mi jakiś dobry produkt. Z obu tych szamponów jestem zadowolona. Pierwszego używam, gdy nie muszę spłukiwać olejku. Wiele razy spotkałam się z opinią, ze plącze włosy, ja jednak zawsze używam po umyciu nim moich odżywki, dlatego nie zauważyłam u siebie tego problemu.  Drugi idealnie sprawdza się do zmywania olejku i nie ma w składzie silikonów

 Maseczka włosów Agan Oil i serum na zniszczone końcówki Argan Oil
Producent obiecuję zregenerowanie zniszczonych końcówek, i idealnie nawilżone włosy po użyciu maski do włosów. W mojej ocenie to naprawdę niezłe produkty do, których chętnie wracam. Maska nawilża, ale nie obciąża. Nie ma za to żadnego wpływu na poprawę kondycji końcówek włosów :) Serum spełnia swoje zadanie, końcówki wyglądają lepiej i są zabezpieczone. Nic jednak nie działa tak dobrze jak regularne podcinanie :)



Maska Biovax Diamond- mój faworyt wśród masek do włosów
Od kilku miesięcy, jest to mój ulubieniec wśród masek do włosów. Gęsta, wydajna o znakomitym działaniu. Nawilża, wygładza nadaję włosom połysk. Dużo łatwiej tez jest mi po jej użyciu ułożyć i rozczesać moje włosy :) Polecam!

Wcierka Jantar
 Zapewne dobrze znana większości z was.  Moje włosy z natury i tak zawsze rosły bardzo szybko, ale z wcierką efekty były jeszcze lepsze. Nie dawno wróciłam do jej stosowania. jest to wielokrotnie sprawdzony przeze mnie produkt. Przyśpiesza porost włosów, widać dużo nowych baby hair. Moje włosy niestety trochę wysusza, co jej jedynym minusem. O tym jak ją nakładać i jak stosować, oraz efekty będziecie mogli przeczytać już po moim porodzie. (to już tylko dwa miesiące!) Z uwagi na to, że w ciąży włosy rosną jeszcze szybciej efekty teraz nie byłyby wiarygodne :)




Tangle Teezer i gumowe gumki sprężynki 
 To również nieodłączny element mojej pielęgnacji (mimo, ze nie kosmetyczny) Pierwsza szczotka jaka naprawdę radzi sobie z rozczesywaniem moich włosów. Oprócz tej wsciekłoróżowej, posiadam też panterkowy wzór ;p.


Na zdjęciu przedstawiający, wszystkie kosmetyki jakich używam znajduję się też suchy szamapon. Niezastąpiony jeśli potrzebuje ogromnej włosowej objętości :). Używam tego, który aktualnie jest pod ręką, dlatego nie robiłam osobnego opisu. Oliwkę dla kobiet w ciąży również będę dopiero testować do olejowania włosów i na pewno opiszę uzyskane efekty :)

Buziaki.
Aga.Ka :*
 Listopad 2015



Tak jak widać moje włosy z natury są falowane
kwiecień 2016
Maj 2016-wyprostowane włosy
Obecna długość i kolor 
W moim kolejnym poście przepisy na kilka pyszności :) Tak, tak zdarza mi się zaglądać do kuchni ;p

14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ogólnie Marion ma naprawdę kilka perełek, jeśli chodzi o produkty do włosów <3

      Usuń
  2. Marion niestety u mnie na włosach się nie sprawdza. A jeśli chodzi o te gumki to muszę je kiedyś wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne masz włoski, wcierkę z Jantaru uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Również ją uwielbiam, nie znam lepszego produktu na porost włosów ;)

      Usuń
  4. Nie miałam żadnego z tych produktów, moim ulubionym jest serum z Loreala :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam go jeszcze w swojej kolekcji :)

      Usuń
  5. Jakie piękne włosy!:) Też lubię Tangle Teezer'a i gumowe gumki sprężynki. :D Ja używałam tylko olej kokosowy jak narazie, ale też muszę zacząć pielęgnować moje włosy. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana włosy Ci się na pewno odwdzięczą :)'Dziękuje :*

      Usuń
  6. Już któryś raz słyszę o tej wcierce. Chyba muszę ją przetestować na swoich włosach. Inspirujący wpis ;)

    http://afropolkaagain.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Jest genialna, dziękuje cieszę się, że się podoba :*

      Usuń
  7. piekne wlosy widac ze o nie bardzo dbasz :) ja musze w koncu kupic dobra maske mysle ze wyprobuje twoj typ :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się, bo kiedyś bardzo je niszczyłam:( Polecam, to świetne produkty :)

      Usuń

Jeśli czytasz Nasz blog, będzie nam bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :)