piątek, 23 września 2016

white&white czyli jak mieć białe zęby

Witam Was drodzy, najdrożsi czytelnicy <3
Dzisiejszy post rozpocznę słowem przepraszam.
Przepraszam za braki na naszym blogu, Agata już prawię rodzi, a ja dzielnie próbuję ją w tym wspierać, cóż są rzeczy ważne i ważniejsze, ale postanowiłam w końcu spiąć fleki i jestem.
Od kilku lat dość gęsto zaczepiają mnie ludzie, bliżsi czy tam dalsi znajomi, klienci w sklepie czy też kosmetyczka, fryzjer,a nawet stomatolog. Teraz coraz więcej dostaję od Was wiadomości i komentarzy odnośnie uśmiechu :) a właściwie o co chodzi, że mam takie białe zęby, dlatego postanowiłam coś o tym napisać.
Wszystko zaczęło się kilka lat temu, jak "wzięłam się za siebie", zaczęłam dorastać i chciałam być najlepszą wersją Kingi. Zapuściłam, przefarbowałam włosy, zmieniłam styl ubierania, schudłam zostały jednak zęby jakby to powiedzieć hmm w dość naturalnym odcieniu :D
Czytałam sporo na ten temat, konsultowałam się z dentystą, oraz grzebałam na internetowych forach, gdzie wyszukałam informacje sprzed nawet 6 lat. 
Pomyślałam, że jeśli w przeciągu tego czasu nikt się nie żalił to i ja spróbuje.
Wszyscy mają perłę mam i ja :D także, moim wybawcą  jest Biała Perła system, Stomatologiczny żel wybielający.   

Stosowałam płyny do płukania ust, pasty, których to producenci obiecywali hollywoodzki uśmiech, ale ja nie widziałam efektów właściwie żadnych.
Zaczęłam stosować ten oto specyfik i zaraz po mnie, spora grupka znajomych szturmowała apteki i sklepy internetowe. Wygodna aplikacja żelu na silikonowe "foremki", które uprzednio trzeba było dopasować do naszej szczęki, górnej jak i dolnej. Już po pierwszych 2-3 razach widziałam różnice, na ulotce piszą jakieś tam, instrukcje, uwagi jak często trzeba to robić, a właściwie nie za często by się nie skrzywdzić, aaale nikt przecież nie będzie mi mówił co mam robić :D a już na pewno nie kartka, z którą nawet nie mogę się pokłócić. Nie słuchałam, wybielałam jak głupia do momentu, aż moje zęby nie podchodziły pod niebieski z tej bieli;p Wynikiem tego wszystkiego były: rany dziąseł, schodziła z nich skóra po prostu, brak możliwości normalnego funkcjonowania; nie mogłam jeść, pić bez bólu, doszło nawet do tego, że jak biegałam nie dało rady otwierać ust do sapania, bo zimne powietrze, które wlatywało sprawiało straaaszny ból. Suma summarum w końcu zmądrzałam, wybieliłam tyle, ile chciałam, ogólnie polecam, tylko z umiarem! słuchać ciotki Kingi! :D 













Dla samego podtrzymania efektu polecam:
  • Piaskowanie u dentysty, raz na jakiś czas i w razie potrzeby, a że każdy potrzeby ma inne, to należy się dogadać ze swoim lekarzem.
  • Elektryczna szczoteczka,
  • Stosowanie płynów, past które zgarną aktualnie powstałe zabrudzenia ze szkliwa, 
(kawa, papierosy,winko) do tego pięknego białego momentu.
  • Raz na jakiś czas, np co dwa miesiące, umycie zębów mieszanką: soda oczyszczona+pasta,
(dwa powyższe punkty traktować jako wspomagacz, a nie podstawę).
  • Gumy orbit white :)

Ps. Moja przygoda miała miejsce około pięć lat temu. Wtedy na rynku dostępny był żel ten, który widzicie wyżej na zdjęciu, aktualnie wiem, że na rynku są inne odmiany białych pereł, jednakże nie wiem jak działa reszta.  

10 komentarzy:

  1. Kurcze,nie wiesz czy jeszcze gdzieś można kupić tą stara wersje białej perły? Pozdr :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc co jakiś czas zaglądam na aukcje, do aptek i widzę tylko te nowości, starszych wersji nie udało mi się spotkać od kilku lat.

      Usuń
  2. Ja wybielałam zęby raz paskami i efektu w ogóle nie widać. Chyba to bardziej skomplikowane by dobrać odpowiednio. Twoje pięknie wyszły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo <3 znam osoby, którym Biała Perła w ogóle nie pomogła, także jeśli chodzi o mnie to chyba szczęście tak troszkę :)

      Usuń
  3. Słyszałam, że to mocno niszczy szkliwo :(

    http://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozmawiałam z dentystą przed w trakcie i po, na szczęście w moim przypadku nie ma to miejsca i mam nadzieję, że tak zostanie ;p

      Usuń
  4. Super uśmiech :) Też kiedyś planuję trochę wybielić :)
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dziękuję :) w razie czego polecam BP :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Potwierdzam skuteczność ich produktów, sama kiedyś używałam. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że jeszcze lepszym wyjściem byłoby po prostu pójść na wybielanie zębów do stomatologa ;) Choć faktycznie widać, że ww. produkty są skuteczne.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli czytasz Nasz blog, będzie nam bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :)