wtorek, 25 października 2016

muszkieterka


Hej kochani :)


Obiecałyśmy Wam, że ograniczymy selfiki w lusterku i wrócimy do bardziej "profesjonalnych" zdjęć stylizacji.


Post podejście pierwsze:


U Kingi miałam być ok. 12. Szykowanie się z maluchem, gdy wiesz, że nie ma w pobliżu nikogo, kto mógłby, chociaż na niego zerknąć to nie najłatwiejsza sprawa :) W przerwach miedzy jego drzemkami na szybko kompletuję stylizacje (dodam, że mój synek jest fanem spania na rekach). Makijaż kończę lewą ręka (prawa jest zajęta, a jakże ;p), i mam nadzieje, że nie zauważycie tych koszmarnie koślawych kresek na moich powiekach;:)


W końcu ubrani i gotowi do wyjścia wychodzimy z domu, ale już na zewnątrz mój synek przypomina sobie, ze 5 minut temu zjadł jednak zbyt mało i w sumie to można by go jeszcze przewinąć. Biegnę więc na gorę. Godzinę później po zaciętej walce o założenie czapki udaje nam się wyjść z domu. Zerkam na zegarek ups! Jest godzina 14.


Nie ma szans na zdjęcia na dworze w towarzystwie Jasia i Kornela, więc decydujemy się na ekskluzywną balkonową aranżacje, co chwila nasłuchując czy, któryś akurat nie zechciał się obudzić. Nie chcecie wiedząc jak wyszłam na tych zdjęciach;p


Robi się ciemno. Jest po zdjęciach i po poście.


Kilka dni później zrobiłyśmy podejście numer dwa. W normalnej scenerii na baaaaardzo szybko, więc mam nadzieje, że efekty się wam spodobają. :)


Od kilku sezonów muszkieterki są prawdziwym hitem. Uwielbiam kozaki za kolano i na pewno w różnych wersjach kolorystycznych pojawią się tutaj na blogu nie raz :)


Do czarnych wysokich butów, dobrałam szara, luźną sukienkę, jasny kożuszkowy płaszczyk i pakowną torebkę :)

Zostawiam Was ze zdjęciami :)

 





























 


Buziaki,


Aga :)

6 komentarzy:

  1. Zdjecia są piękne. A stylizacja bardzo podoba mi się, uwielbiam muszkieterski ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Wasz blog !:)
    Agatka perfekcyjna jak zawsze ❤

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie wyglądasz! Super dopasowane! kozaki naj!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest jeden z tych outfitów, który zdecydowanie plasuje sie na szczycie mojej listy pt 'jak powinna ubierać sie piękna i stylowa kobieta' ;)
    Tez uwielbiam buty za kolano aczkolwiek trzeba przyznać ze nie każdej dziewczynie pasują. Wszak nie każdy ma tak super nogi jak Ty ;)
    Sama muszkieterka? Miodzio! Z tak ubrana dziewczyną spacer po parku byłby jeszcze przyjemniejszy :)
    Pięknie wyglądasz kochana, a z powrótem do formy po ciąży widzę, że nie masz żadnych problemów. Mogłabyś być wzorem i żywą mitywacją dla innych świeżo upieczonych mam. Tak trzymaj!
    Pozdrawiam. Wielki fan i entuzjasta Twojego stylu. Shemeek SM xx

    OdpowiedzUsuń

Jeśli czytasz Nasz blog, będzie nam bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :)