środa, 31 sierpnia 2016

WYNIKI KONKURSU

KOCHANI SERDECZNIE DZIĘKUJEMY ZA TE TRZY MIESIĄCE, JAKIE Z NAMI SPĘDZILIŚCIE :) 

Do tej pory blog zyskał ponad trzydzieści tysięcy wejść, ponad czterysta komentarzy, a konkursowy wpis jest czterdziestym w naszej blogowej działalności :)
Kolejne trzy miesiące będą obfitowały w wiele nowości, konkursy z atrakcyjnymi nagrodami i coraz lepsze posty!
Staramy się bardzo, by miło wam się tutaj zaglądało, i dobrze czytało nasze wypociny :) Czytamy każdą waszą wiadomość, bierzemy sobie do serca wszelkie uwagi i dzięki nim możemy się dalej rozwijać!


 Szczęśliwą zwyciężczynią naszego konkursu została Daria Ptasińska! Serdecznie gratulujemy wygranej!
Niech sukienka dobrze się nosi :) :)




Buziaki :*
jak zwykle A i K :)

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Zosia Samosia-ciążowe stylizacje

Na pewno każdy z was zna ten wiersz Tuwima. Mi spodobał się tak bardzo, że deklamowałam go na konkursie recytatorskim w podstawówce;p. Przyznam szczerze tytuł okazał się proroczy, o ile w dzieciństwie nie miałam problemu z tym, ze ktoś coś za mnie robił-teraz ciężko mi przyjąć pomoc nawet przy składaniu deski do prasowania (gdy zabiera się za to mój facet, patrzę na niego z miną "i tak zrobiłabym to lepiej" ) Wiem, ze to jedna z moich głównych wad. Nawet teraz w dziewiątym miesiącu ciąży, nie pozwalam się wyręczać, a jeśli już ktoś narzuci mi swoją pomoc to czuję się strasznie z tym, że sama czegoś nie zrobiłam.

Czasem jednak nawet ja miewam ataki paniki, a nie ma dla mnie nic gorszego niż myśl, ze mogłabym sobie nie dać z czymś rady.  W początkowej fazie ciąży nie bałam się opieki nad maluchem. Chodzę do szkoły rodzenia, tam pokazywali wszystko. Wczoraj wieczorem nagle zapomniałam każdej z rzeczy, której się  nauczyłam. Oglądając film instruktażowy nr milion o przewijaniu, karmieniu, kąpaniu wpadałam w coraz większą panikę. W każdym były inne metody trzymania malucha. Pierwsza myśl? Schować się głęboko w szafie i udawać, ze to wcale nie ja za chwilę mogę jechać na porodówkę. Druga? Napisać do Kingi i siostry. Obie podniosły mnie na duchu na tyle, bym znów zaczęła racjonalnie myśleć.
Bycie mamą było zawsze ostatnią ze spraw do odhaczenia na liście moich życiowych planów Priorytety przestawiły mi się kompletnie, gdy spotkałam właściwego mężczyznę.  Czuję, że już za chwilę mogę opuścić bloga na jakiś czas, więc to ostatnie brzuszkowe zdjęcia i ostatni mój ciążowy post. Mimo, że cholernie boję się tego co będzie-kocham tego malucha nad życie. Kocham go, choć jeszcze się nie widzieliśmy. I już wiem, ze to pierwsze spotkanie, będzie szczęściem jakiego nie jestem sobie w stanie nawet wyobrazić
Buziaki,'
Aga :*


 Kilka ciążowych zdjęć z kilku ostatnich miesięcy. szczególnie dla tych kobiet, które będą szukać inspiracji na brzuszkowe stylizacje :) Małe podsumowanie dziewięciu miesięcy :)












KOCHANI W DZIŚ O PÓŁNOCY ZAKOŃCZY SIĘ NASZ KONKURS (O SZCZEGÓŁACH INFORMOWAŁYŚMY WAS TUTAJ. WYNIKI PODAMY WAM W ŚRODOWYM POŚCIE :)


piątek, 26 sierpnia 2016

Jak stosować dopalacze

Dopalacze...czyli w tym przypadku pas wibrujący, podnoszący skuteczność dotychczasowych sposobów na zmniejszenie centymetrów tu i tam  :)
Dla osób po ciąży, cellulitem z mało jędrną skórą i tak samo niską samooceną.
Dla tych, którzy zaczynają walkę i tych już wprawionych w bojach z dietą,
i płytami Chodakowskiej 3 razy w tygodniu. 
Od początku:
Na pewno każdy z Was widział w przeciągu ostatnich kilku lat w telezakupach i tych takich innych formach sprzedaży takie cudo, które zrobi z użytkownika smukłą Mel b czy innego Pudziana.
Pierwsza myśl przeciętnego Polaka? 
kolejna kupa, dzięki której, efekty są odwrotnie proporcjonalne do ceny, jaką musimy wydać.
Mój mąż kupił wibro-ekszyn z zamiarem zrobienia kaloryfera na brzuchu, większego niż ten u nas w domu. 
Kaloryfer nadal jest bojlerem, a żona zamiast swego małżonka korzysta z uroków pasa wibrującego :D 
Powiem tak, sześciopak na brzuchu będziecie mieli jeśli sobię kupicie :D 
Tak, czy inaczej znalazłam inne świetne zastosowania.
Ćwiczę tak często jak Jaś i czas pozwala, umęcze się, napocę, a po wszystkim włączam masażer i odpoczywając dbam o swoje ciało nadal, de facto nic nie robiąc :)
Ten pas przyczynił się do zmniejszenia po ciążowego brzucha, oraz ujędrnienia skóry, która wiadomo rozciąga się do niewyobrażalnych rozmiarów,gdzie wiadomo ciężko wrócić do tego stanu sprzed :) 

Stosuję codziennie na pupę, uda i brzuch wraz z kremem ujędrniającym, pas wibruje-ujędrnia plus dzięki drganiom "wklepuje" kosmetyk mnożąc fajne efekty, polecam :)

Zalety:

  • pomaga zniwelować ból menstruacyjny,
  • rozbija cellulit, ujędrnia, wygładza skórę,
  • ułatwia wchłanianie kremów pomocnych w wyszczuplaniu, ujędrnianiu skóry,
  • masuje zakwaszone mięśnie, minimalizuje ból
  • cena-ok 60zł
Wady : 
  • uczucie pieczenia, przy użyciu pasa bez nawilżaczy (może to być nawet oliwka)
  • ograniczone poruszanie się, jeśli korzystamy z tego odchudzacza jesteśmy uziemnieni przy najbliższym kontakcie, długość kabla ok 100cm






Dzisiejszy post jest uzupełnieniem wcześniejszych o tematyce zmniejszania ciałka i 
podniesienia poczucia własnej wartości, o milion jednostek w górę:)






  • Cellulit? nie znam! Kinga
  • Kiedy kot śpi.../// Kinga
  • Z kaczki w łabędzia :D Kinga


  • środa, 24 sierpnia 2016

    Wampiry energetyczne

    Witajcie kochani :*
    Przypominamy o trwającym ciągle konkursie!Szczegóły znajdziecie TUTAJ



    Zmęczenie ostro daję mi się we znaki. Kinga cierpi ostatnio na chroniczny brak czasu. To sprawia, że nie widziałyśmy się już kilka dni. Dziś jednak nadeszła środa, dzień wspólnego posta :) W końcu była okazja żeby się zobaczyć.. Nawet krótkie spotkanie z najlepszą przyjaciółką ładuję akumulatory lepiej, niż kilka godzin snu. :). 


    Obiecujemy więcej wspólnych zdjęć, przymierzany się też do nagrywania filmików. Z oczywistych ciążowych względów, czekamy jednak na jesień. :) Hejterom i plotkarzom  damy  mnóstwo powodów do dalszego szerzenia nienawiści i wylewania jadu w komentarzach :D. Motywacja nas nie opuszcza!


    Czasami spotkasz na swojej drodze kogoś, kto będzie starał się ciągnąć Cię w dół. Kogoś, kto będzie śmiał się z Twoich marzeń, starał się bagatelizować każdy Twój talent, będzie siał w Tobie wątpliwości. Taka osoba nie musi być kimś obcym. Pożeracz energii może być bardzo blisko nas. Może to rodzic, który nie wierzy w swoje dziecko. Osoba, która podaję się za przyjaciela, gdy tak naprawdę żywi się zazdrością. Partner, który stara się umniejszyć Twoje poczucie własnej wartości, by samemu poczuć się lepiej.  Wampiry energetyczne mogą nas dopaść wszędzie. Uciekaj od takich ludzi, a jeśli nie da się  całkowicie odciąć- zminimalizuj kontakt. Ktoś, kto w Ciebie nie wierzy, nie powinien być blisko.
    Najlepszy przyjaciel to Twój osobisty motywator. Nie okłamię Cię oczywiście, że śpiewasz jak Edyta Górniak, jeśli bliżej Ci do możliwości wokalnych Mandaryny. Będzie szczery, lojalny i gotowy pomóc, gdy zajdzie taka potrzeba. My mamy siebie. 


    Dlaczego w ogóle się nie kłócimy? Mówi się, że prawdziwych przyjaciół poznasz po tym, jak znoszą Twoje szczęście. Nie ma nic lepszego, niż szczera radość w oczach przyjaciela, gdy coś Ci się udaję. My zawsze kibicujemy sobie wzajemnie.
    Kiedyś pod naszym wspólnym zdjęciem napisałam, że jeśli ktoś zapyta mnie "co to jest przyjaźń?" Pokażę mu Twoje zdjęcie. Nic się nie zmieniło.

    Buziaki,

    Aga i Kinga :*

    poniedziałek, 22 sierpnia 2016

    Jestę fotografem :)

    W najbliższym czasie moje zdjęcia będą pojawiać się tu sporadycznie :). Bardzo lubię nowości i w przeszłości dość często zmieniałam coś w swoim wyglądzie i stylu ubierania. Zazwyczaj zmiany zewnętrzne, zbiegały się z tymi wewnętrznymi. Przez ostatnie dwa lata, moje życie mocno się ustabilizowało. Przestałam więc eksperymentować :) Za miesiąc wszystko wywróci się do góry nogami, urodzę dziecko i z tej okazji planuję kolejną metamorfozę, Oczywiście pochwalę się nią tutaj :)

    Dziś kilka zdjęć mojego autorstwa. Jak wiecie dobrze czuję się przed obiektywem, ale fotografowanie również sprawia mi przyjemność. W roli modelek Kinga, Sandra i Ania. Najpiękniejszy model to oczywiście mój najukochańszy chrześniak Jan <3


    Zdjęcia wykonuję hobbystycznie, nie są profesjonalne. Planuje jednak się podszkolić i mam nadzieję, że będą prezentowały się lepiej.
    Buziaki,
    Aga :*


    Kinga i Jan













    Sandra 









    Ania






    piątek, 19 sierpnia 2016

    W zgodzie z trendami

    Dziś bez zbędnych opowieści, a post w zgodzie z trendami na nadchodzącą jesień. 
    Outfit prócz modowej zgodności, jednocześnie idealnie współgra z moją osobowością-z małym pazurkiem. 
    Pogoda tego dnia była typowo późno-letnia, dylematy w stylu jak się ubrać na krótko, czy na długo?
    Ja to pogodziłam-ubrałam się i na krótko i na długo :D
    Standardowy strój-ciemne szorty z przetarciami, dłuższa czarna kurtka, oraz luźny top z lekko prześwitującego materiału.
    Co więc nadaje nieprzeciętności temu lookowi, a nam świadomości, że nikt nie przejdzie obok nas obojętnie?
    Z całą pewnością charakterystyczna czapka z uszami, oraz jak na kocicę przystało-gepardzie centki ulokowane na sliperach.
    Nieodzownym elementem dopełniającym stylizację każdej szanującej się modowej fanki, w tym sezonie jest plecak!
    U mnie mały czarny zgrabny, od razu przypominają się czasy gimnazjum :) 

    Trendy na jesień zimę 2016/17 

    Projektanci stawiają na wielki powrót lat osiemdziesiątych! dziś u siebie przemyciłam drobny element w postaci butów w zwierzęcy print, no ale
    przyznać się, która z Was się cieszy, że panterka znowu w modzie ?:D 






























    Teraz co tydzień zawsze będzie modowy smaczek, 
    razem z przemytem hitów sezonu :) 


    buziaki, Kinga



    hat/h&m // top/river island // jacket/zara // shorts/h&m // watch/aldo // shoes/nn //
    backpack/atmoshere